Kto powiedział, że jak obrączki to tylko ślubne? Zarówno kobiety jak i mężczyźni uwielbiają ten rodzaj pierścionka. Szczególnie srebrne. Opisać można je w dwóch słowach: klasyka i prostota. Ja również uległam ich czarowi. W swojej kolekcji mam tradycyjne, gładkie, z wygrawerowanymi wzorami, na przykład swoim znakiem zodiaku czy różnymi symbolami jak znany pierścień Atlantów. Każda różni się od siebie szerokością.

Jednak ich kształty, wzory i desenie to nie wszystko, co można o nich powiedzieć, bowiem pary żyjące w związku nieformalnym nadały srebrnym obrączkom nowego znaczenia. Chcąc pokazać całemu światu, że łączy ich wyjątkowa więź, na wybraną rocznicę czy dzień zakochanych sprawiają sobie dwa identyczne srebrne krążki. Z kolei jeszcze inni nosząc srebrną obrączkę ślubują, iż zachowają wstrzemięźliwość seksualną do dnia ślubu. Co więcej z takim właśnie znaczeniem – zachowania abstynencji seksualnej – obrączka stała się kultowym prezentem na Pierwszą Komunię Świętą.

Kto by sie spodziewał, iż z pozoru zwykły srebrny krążek może nabrać tak wiele, dla niektórych wręcz mistycznych znaczeń, a także stać się symbolem wyrzeczeń.