Człowiek od początku swojego istnienia ozdabiał swoje ciało biżuterią.
Na początku były to kawałki kości zwierząt. W miarę postępu cywilizacji pojawiały się kolejno nowe materiały i sposoby ich obróbki. Biżuteria była wyrabiana i noszona zarówno przez mężczyzn jak i kobiety. Tak pozostało do dziś. Zmienia się tylko moda i metody wytwarzania.

Gdy na “ścieżce” postępu cywilizacji pojawiło się złoto i inne metale  oraz kamienie szlachetne pojawiła się biżuteria szlachetna. Złoto i diamenty nie byly jednak dla każdego.
Posiadanie biżuterii ze szlachetnych kruszców, było symbolem władzy i wysokiego statusu społecznego. Do dzisiaj przetrwało przekonanie, że biżuteria szlachetna jest lepsza i świadczy o  zamożności. Złote kolczyki, łańcuszek, pierścionek nadal są obiektem pożądania i prawie nie ma nikogo, kto nie posiadałby przynajmniej jednej złotej ozdoby.

Na szczęście przyszła moda na biżuterię sztuczną. Kolczyki nieszlachetne nie są wcale gorsze, czy brzydsze niż złote lub srebrne. Artyści potrafią wyczarowywać prawdziwe dzieła sztuki. Tworzą z prawdziwych korali, pereł, kamieni półszlachetnych, szkiełek, drewna, koralików z różnych mas plastycznych. Wciąż pojawiają się nowe metody łączenia tych wszystkich elementów, co wzbogaca i tak bogate wzornictwo. Zakładanie kolczyków nieszlachetnych pozwala na częstą ich zmianę, gdyż te nie są drogie i aż kusi, aby mieć inne kolczyki do każdej bluzki, czy sukienki. Wybór kolczyków nieszlachetnych jak również pierścionków, bransolet jest przeogromny.
Wystarczy zachować styl i mieć poczucie estetyki, aby sztuczna biżuteria była piękną ozdobą.

Niestety kolczyki nieszlachetne mogą uczulać. Metale do produkcji elementów często zawierają uczulające składniki, na przykład nikiel. Metoda pokrywania metalu cienką powłoką srebra lub złota nie eliminuje tego.
Dlatego osobom ze skłonnością do alergii odradza się używania biżuterii nieszlachetnej.

Tags: